wtorek, 9 października 2012

Obudziłam się w nocy
wokół było cicho
jednak słyszałam przytłumione głosy
. . . . . . .

Lęki mnie otoczyły

zaczęły kąsać koszmarne pająki


Sen i jawa związały się ze sobą
tworząc gorzką miksturę przerażenia

!
!!!!!!!!
I znów trzask
i znów krzyk
jakby z mojego wnętrza

Łzy rozdarły jasny cień...
......kap......
..........kap.......
...kap......

To nie była noc
to nie był dzień

Moja kraina wylanych łez
Opustoszały kraj umarłych godzin
Gdzie żyją ślepcy którzy wypłakali oczy
za marzeniami
Ulotnymi

Gdzie Śnieżka wciąż śpi
a Książę spędza noce upojne z macochą

Gdzie z Roszpunki został tylko szkielet
bo Ukochany machnął ręką

Piękną pożarła bestia

A ja błądząca wśród nich
wpółsenna zjawa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz